Dzielnicowi z pasją
Dzielnicowi z częstochowskiej "jedynki" - mł. asp. Michał Chrząszcz i asp. Michał Tyras - nie tylko wspólnie pracują w tym samym rewirze, ale mają też wspólną pasję. Od lat fascynują się rycerstwem. Doskonale kopiują ubiory i uzbrojenie, ożywiając dawne tradycje. W czasie wolnym od służby, zamieniają się w rycerzy, by aktywnie odtwarzać sceny ze średniowiecza.
Dwaj dzielnicowi z Częstochowy po służbie odkładają policyjny mundur do szafy i zakładają rycerską zbroję. Swój wolny czas wykorzystują na regularne treningi i doskonalenie swoich umiejętności.
Rycerski kunszt, który cały czas rozwijają, to też naprawa zbroi, szermierka, strzelanie z łuku lub jazda konna. Walka i sprawne poruszanie się w zbroi, ważącej około 30 kilogramów, wymaga utrzymywania odpowiedniej kondycji i dyscypliny - wielce przydatne i pożądane w codziennej służbie.
W trakcie licznych spotkań i prelekcji z młodzieżą, starają się przybliżyć sylwetkę rycerza i nauczają o historii, aby krzewić wartości patriotyczne i rycerskie. Przy okazji starają się inspirować młodzież, aby dołączała do grup rekonstrukcyjnych, traktując to jako formę spędzania wolnego czasu i samorozwoju. Opowiadają też na liczne pytania osobom zainteresowanym związaniem swojego życia z mundurem lub zbroją rycerską.
Szczególnym zainteresowaniem naszych dzielnicowych cieszy się przełom XIV i XV wieku, kiedy to odbyła się jedna z największych bitew średniowiecznej Europy - Grunwald. Na tę bitwę, jak i inne turnieje rycerskie w Polsce i w Europie, obaj dzielnicowi wybierają się regularnie, aby reprezentować grupy rekonstrukcyjne i współzawodniczyć w zmaganiach podobnych do nich miłośników rycerstwa.
Podczas turnieju rycerskiego w Trocnovie w Czechach w ubiegłym roku, mł. asp. Michał Chrząszcz zajął pierwsze miejsce podczas zmagań z konkurentami z kilku innych państw. Ponadto nasi aspiranci biorą udział w licznych wydarzeniach takie, jak np. Święto Wojska Polskiego, gdy w czasie przemarszu grup rekonstrukcyjnych prezentują uzbrojenie z różnych okresów Rzeczypospolitej.
A co sprawiło, że wybrali takie niecodzienne hobby? Jeszcze w dzieciństwie marzyli, aby zostać policjantem albo rycerzem, więc z czasem postanowili zostać jednym i drugim!