W Policji można się zakochać - Wiadomości - Komenda Miejska Policji w Częstochowie

Wiadomości

W Policji można się zakochać

Kandydat na policjanta powinien cechować się wysokimi standardami etycznymi i moralnymi. Wkładając mundur staje na straży prawa i od tej pory z poświęceniem pełni służbę. Zawód policjanta to przede wszystkim zawód z pasją, a jak wiadomo, wspólna pasja i patrzenie w tym samym kierunku łączą ludzi. Dlatego policyjne małżeństwa tworzą tak zgrane duety.

Młodszy aspirant Kinga Leśniak z wydziału kryminalnego i aspirant sztabowy Mariusz Leśniak z zespołu wykroczeń.

policjant w mundurze patrzy na umundurowana policjantkę przed budynkiem komendy w Częstochowie

Na początku Kinga traktowała Mariusza jak kolegę z pracy, ale on był tak uparty i konsekwentnie otwierał drzwi do jej serca, że w końcu uległa, gdy zaproponował spotkanie. Do tej pory mu wypomina, że rok czasu zwlekał, by zaprosić ją w końcu na randkę, bo ta okazała się strzałem w dziesiątkę. Teraz, po 10 latach małżeństwa nadal patrzą sobie w oczy jakby byli na pierwszej randce i mówią, że są „szczęściarzami”.

policjant i policjantka siedzą przy biurku, policjant patrzy na policjantkę, ona pozuje do zdjęcia


Aspirant Joanna Malik na co dzień chodzi bez munduru, bo służy w wydziale kryminalnym, natomiast jej mąż - aspirant Bartłomiej Malik  nie rozstaje się z białą czapką, codziennie dbając o bezpieczeństwo uczestników ruchu drogowego.

policjant w mundurze stoi obok policjantki na schodach przed Komendą w Częstochowie, patrzą sobie w oczy

Poznali się w 2008 roku na szkoleniu podstawowym w Katowicach. „Ruda” wpadła Bartkowi w oko od samego początku.Pokochał ją za jej ognisty temperament. Rok później wzięli ślub. Nawet teraz, po 12 latach stażu małżeńskiego on nadal patrzy na Aśkę z uwielbieniem, a ona zadziornie się do niego uśmiecha. Będąc obok siebie emanują szczęściem i radością.

policjant w mundurze i białej czapce na głowie patrzy w ekran ręcznego miernika prędkości, za nim stoi policjantka i przygląda mu się


Młodszy aspirant Ewelina Orłowska jest dzielnicową, a jej mąż - sierżant Jarosław Orłowski pełni służbę w ogniwie patrolowo - interwencyjnym.

policjantka i policjant stoją blisko siebie, plecami do siebie, patrzą na fotografującego

Poznali się w jednostce. Ewelina na początku nie zwracała uwagi na Jarka. Mimo wszystko, on dawał z siebie wszystko, by zawrócić jej w głowie. Rok czasu Jarek zabiegał o jej względy. Gdy już mu się udało, stali się nierozłączni. Mimo, że Ewelina jest starsza stopniem, w małżeństwie idą na kompromis i wspólnie podejmują decyzję dotyczące ich rodziny. Od 7 lat tworzą zgrane małżeństwo i bezbłędnie się uzupełniają.

policjant podaje rękę policjantce podczas wchodzenia do pustostanu

 

 

 

  • 8 policjantów na koniach ustawieni w kształcie serca, wokół namalowany czerwony kontur serca