Rozbojarz ma zakaz zbliżania się do swoich ofiar
Policjanci z komisariatu w Kłomnicach zatrzymali 20-latka, który dotkliwie pobił swojego znajomego i ukradł mu 1200 zł. Kilka tygodni wcześniej ten sam sprawca zaatakował innego mężczyznę. Na wniosek śledczych prokurator zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru i zakazu zbliżania się do swoich ofiar na odległość mniejszą niż 50 m.
W niedzielę po południu oficer dyżurny z Kłomnic otrzymał zgłoszenie od jednego z mieszkańców gminy Rędziny, który twierdził, że został pobity i okradziony. Jak ustalili stróże prawa, mężczyźni znali się wcześniej, a w dniu zdarzenia spotkali u zgłaszającego, gdzie wspólnie spożywali alkohol. W pewnym momencie doszło jednak między nimi do kłótni. 20-latek przewrócił swoją ofiarę na podłogę, kopnął w klatkę piersiową i bił po głowie, a na koniec ukradł mu 1200 zł. Jeszcze tego samego dnia mężczyzna został zatrzymany. Jak się okazało agresor był znany policjantom z Kłomnic. Kilka tygodni wcześniej dotkliwie pobił bowiem innego ze swoich znajomych. Tym razem 20-latek zadał swojej ofierze tak potężny cios w twarz, że złamał mu żuchwę. Prokurator zadecydował o objęciu podejrzanego dozorem policyjnym, zakazał też mu zbliżać się do swoich ofiar na odległość mniejszą niż 50 metrów.
