"Przewałka" i okradziony częstochowianin
O tym jak zgubne w skutkach może być pokazywanie pieniędzy na ulicy przekonał się 64-letni częstochowianin, którego okradli dwaj oszuści. Jeden z nich zabrał leżącą za ziemi saszetkę z pieniędzmi, którą pokazał pokrzywdzonemu. W tym czasie pojawił się drugi, który zarzucił kradzież pieniędzy. Pokrzywdzony broniąc się został niejako zmuszony do okazania swojej gotówki. W tym też czasie, złodzieje dokonali "przewałki" i ukradli mu 800 złotych. Policja apeluje o rozwagę i ostrożność.
Do zdarzenia doszło wczoraj około godziny 10.40 w Częstochowie na ulicy Armii Krajowej. Jak ustalili policjanci, 64-letni częstochowian wyszedł z banku z pieniędzmi. Wtedy też nieznany mężczyzna pokazał mu leżącą ma chodniku saszetkę. Od tej rozmowy zaczęły się problemy, gdy do mężczyzn podszedł rzekomy właściciel saszetki. Po przejrzeniu zawartości zarzucił im kradzież gotówki. Aby sie bronić przed tym zarzutem, 64-letni częstochowianin został zmuszony do okazania pieniędzy pobranych z banku. W trakcie ich przeliczania, złodziej ukradł mu 800 złotych
Policja apeluje o ostrożność i rozwagę oraz o to aby nigdy nie okazywać pieniędzy i nie dokonywać jakichkolwiek transakcji na ulicy,.
